Jesteś tutaj

Butelkowy szał prosto z USA – dla niemowlaka i szkolnego urwisa

31 Styczeń 2016

Kto by pomyślał, że szklane butelki mogą być bezpieczne dla niemowląt i dzieci. Co więcej do tego ekologiczne i o wiele bardziej higieniczne. Moda na tego typu akcesoria przyszła do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Marka Lifefactory podbija serce nie tylko dorosłych ale również i tych najmłodszych.
Butelki firmy Lifefactory wykonane są z najwyższej jakości, odpornego na zmiany temperatury szkła. Pozwala to na bezpieczne podgrzewanie butelki nawet tuż po wyjęciu z lodówki. Dodatkowym atutem butelek jest silikonowy rękaw, który nie tylko ułatwia małym rączkom utrzymanie butelki, ale również zabezpiecza ją w przypadku upuszczenia. 
Akcesoria Lifefactory zostały zaprojektowane tak aby były wielofunkcyjne na każdym etapie rozwoju dziecka. Butelka rośnie wraz z pociechą i może zostać zmieniona np. w butelkę-niekapek (po zamontowaniu nakładki do picia), bądź jako pojemnik do przechowywania przekąsek (po zamontowaniu płaskiego zamknięcia). Takie naczynie świetnie sprawdza się w szkole, do którego możemy włożyć świeże owoce bądź warzywa - bez obaw, że przekąska szybko straci świeżość.
Wszystkie produkty wykonane są ze szkła dzięki czemu łatwiej zadbać o ich higienę – mniej podatne na mikrouszkodzenia, w których rozwijają się bakterie. Szkło z którego wykonane są produkty podlega recyklingowi i nie zawiera szkodliwych substancji (BPA/BPS-free). Dodatkowo - w przeciwieństwie do plastikowych czy metalowych butelek - szkło nie chłonie zapachów przez co nie zmienia smaku napojów. Ponadto szkło nie barwi się od napojów. Produkty można zmywać w zmywarce bez zdejmowania silikonowego rękawa.
Dla marki Lifefactory ważny jest też aspekt edukacyjny. Używając tych produktów uczymy dzieci czym jest recykling, dbamy o naszą planetę. Zamieńmy więc plastik na szkło dbając tym samym o zdrowie całej rodziny.
Butelki baby dostępne w pojemnościach: 120 ml, 250 ml.
Cena: od  64,99 do  79,99 zł
Butelki szkolne: 350 ml.
Cena: od  89,99 do 109,99zł

Rate this article: 
Brak głosów